;)

Tytuł: Niemoc

Autor: Verlaine Paul Marie
Tagi:
Epoka: młoda polska

Jam Cesarstwo u schyłku wielkiego konania, Które, patrząc, jak idą Barbarzyńce białe, Układa akrostychy wytworne, niedbałe, Stylem złotym, gdzie niemoc sennych słońc się słania. Duszy, samiutkiej, mdło aż, w nudzie, co ochłania. Skądciś tam wieści niosą walk olbrzymich chwałę. O, nie móc, przez tę słabość, przez żądze tak małe, O, nie chcieć zaznać nieco tego falowania! O, nie chcieć, o i nie móc umrzeć chociaż nieco! Wszystko wypite!Ty tam, nie śmiej się z mych żali ! Wszystko, wszystko wypite! zjedzone! - Cóż dalej? Tylko garść słabych wierszy, co ot w ogień lecą, Tylko niewolnik nicpoń, co nie dba o pana, Tylko ból jakiejś troski, co żre pierś, nieznana.


Losowe utwory:


kochana
nie mów głosem
ciemniejszym od nocy
która p... Więcej

Czy jest coś piękniejsze...
Jak podczas zachodu słońca mo... Więcej

Budzi mnie letni promyk słońca,
Z kuchni czuć zapach kawy... Więcej

Patrzę z okna mego pokoju Obserwuję jak wszystko się zmieni... Więcej

Padał deszcz
Wyjrzałem przez okno
Zastygłem w bezruchu... Więcej